Szokujący Kair, Nil i piramidy

/, Egipt/Szokujący Kair, Nil i piramidy

Szokujący Kair, Nil i piramidy

Dość długa, 6 godzinna, jednodniowa podróż z El Gouny  (o tym egipskiej przyjemnej miejscowościnad Morzem Czerwonym można przeczytać tutaj) do Kairu. Zanieczyszczenie tamtejszego powietrza to jakiś koszmar! Mieszkałam w Chinach 1,5 roku w „dolinie” gdzie produkuje się elektronikę na największą skalę, ale nigdy, przenigdy i nigdzie nie widziałam tam takiego zanieczyszczenia jak w Kairze! Zobacz te zdjęcia! Warstwy widoczne są na pierwszy rzut oka!

Na początku odwiedziliśmy Muzeum Egipskie…Muzeum jak muzeum, zawsze się w nich nudzę 
Rejs po Nilu kosztował mnie dodatkowo 10 euro. Tuż przed wejściem na łódkę przywitała mnie pływająca na wodzie metalowa beczka (zdj.). Po rzece pływają śmieci, widoczność jest tak max. jakieś 300 metrów. Po 10 minutach już mi się znudziło tam być. Gdzie to wyobrażenie wspaniałego Nilu z „W pustyni i w puszczy”?! Nura bym tam już nie dała 

Myśleliście, że Piramidy są na środku pustyni? Ja też. Jak widać na zdjęciach, piramidy można zobaczyć już wyjeżdżając z Kairu, otoczone biedną i brudną dzielnicą. Pod piramidy podjeżdżają samochody, fruwają torebki foliowe, na piasku leżą śmieci, puste butelki, nawet można zjeść pizzę w pobliskiej Pizza Hut. Taki oto jeden z 7 cudów świata  Dodatkowo dałam się naciągnąć na przejażdżkę wielbłądem do punktu widokowego na 3 piramidy oddalony o jakieś 200 metrów. Szczerze to nie wiedziałam do końca, za co płacę kolejne 10 euro, przewodnik nie wytłumaczył dokładnie, co tam będzie. Co słyszałam to tylko piramidy, wielbłąd, fajne zdjęcia – więc powiedziałam TAK. Na koniec przejażdżki wielbłądem jeszcze mężczyzna, który je prowadził mówił:
– Daj napiwek, daj napiwek – a ja na to, że nie mam już gotówki- myśląc „ Koleś! Zapłaciłam za tą przejażdżkę 10 euro, w Maroko kosztuje to 1 euro a ty jeszcze wołasz napiwek? No way!”
Potraktuj moje myśli z przymrużeniem oka, ale naprawdę nie lubię naciągaczy 
Cieszę się, że miałam okazję zobaczyć te piramidy, ale drugi raz już tam nie pojadę, popierając tym samym decyzję mojego chłopaka, który był już w Kairze kilka lat temu i powiedział, że nie ma ochoty jechać tam po raz drugi 

 

By |2018-02-23T16:56:43+00:00February 23rd, 2018|Afryka, Egipt|Comments Off on Szokujący Kair, Nil i piramidy

About the Author: