SPORTY WODNE W EGIPCIE.

KITESURFING I NURKOWANIE NA MORZU CZERWONYM

Spędzanie czasu wolnego na gorącej plaży dla większości osób jest jedną z najlepszych form spędzania wakacji.  Do jakiegoś 24 roku życia wyjazd nad morze oznaczał dla mnie tylko rozłożenie ręcznika i leżenie na nim plackiem. Popijałam wtedy piwo, jadłam chipsy i rozmawiałam ze znajomymi. Dobrze się wtedy bawiłam i  myślałam, że wykorzystuje swoje wakacje w 100%. Działo się tak tylko dlatego, że nie byłam świadoma, jakie inne, super atrakcje zostają przeze mnie niezauważone. Od paru lat mam „syndrom straconej szansy”. Tłumaczę to jako stan, w którym rzadko odmawiam na propozycje spróbowania czegoś nowego w obawie przed ominięcie mnie rzeczy, które dają mi radość, adrenalinę i wyzwanie. Czyli w moim rozumieniu, po prosu ciekawsze życie.

Od paru lat staram się łączyć spędzanie czasu na plaży, picie drinków i rozmowy w gronie znajomych ze sportami wodnymi. Egipt jest świetnym miejscem do uprawiania sportów wodnych, a na pewno do nurkowania i kitesurfingu. Temperatura powietrza i wody jest tam praktycznie letnia przez cały rok. Jednak, jeśli jest się zmarzluchem tak jak ja, polecałabym wybrać wyjazd tam w innych miesiącach niż styczeń lub luty.

NURKOWANIE NA MORZU CZERWONYM

wrak statku pod woda

Egipt oferuje mnóstwo ciekawych atrakcji. Morze Czerwone jak do tej pory jest dla mnie jednym z ciekawszych miejsc na podziwianie podwodnego świata. Nie ma tam, tylko wielu kolorowych różnorodnych koralowców  i ryb. Przede wszystkim jest tam dużo wraków statków (cóż, pechowe miejsce). Przeźroczystość wody jest wspaniała, widoczność na ok. 15m w dół albo i więcej. Wydaje mi się, że była ona o wiele lepsze niż na Bali. Ze jest tam naprawdę pięknie możesz sprawdzić na zdjęciach. Zwróć uwagę na wkurzoną ośmiornicę, która kilkakrotnie zmieniała kolory i w końcu wyraziła „spadajcie, odpływam sobie”.

Ja nurkowanie kocham! Zanurzam się w wodzie, przepływając mnóstwo różnokształtnych, kolorowych organizmów i za każdym pojedynczym razem (wiem, że pomyślisz, że przesadzam, ale naprawdę tak jest) czuję, że wiem, po co żyję. Jest tak zajebiście, że uśmiechając się, woda wlewa mi się do ust i jestem zmuszona „się ogarnąć”, zmniejszyć poziom euforii, aby reszta nurków nie musiała mnie wyciągać na powierzchnię.
Jeśli masz, chociaż najmniejszą ochotę spróbować nurkowania – zrób to przy najbliższej okazji, nalegam. Nie będziesz żałować!

KURSY NURKOWANIA

Można zrobić cały kurs nurkowania, po którym otrzymuje się uprawnienia Open Water Diver. Kursy te z reguły trwają około 3 dni. Jeśli faktycznie jesteś osobą, która jeszcze nie spróbowała, ale wie, że nurkowanie na pewno będzie się jej podobać – warto zacząć od kursu. Po kursie, z kartą OWD, bez problemu, wszędzie na świecie będziesz dopuszczony do nurkowania z centrami nurkowania.

Jeśli jednak chciałbyś spróbować nurkowania tylko jeden raz, ponieważ jeszcze nie jesteś pewien, czy to dla Ciebie – polecam zapoznać się z ofertą szkoły nurkowania, które również oferują one-time-dive. Zrobisz nura jeden raz z zaostrzoną opieką i nie będziesz musiał robić kursu.

nurkowanie z lodki

Wyruszamy na pełne morze! Ogólnie nie lubię speed boats, bo woda się na nas leje i jest zimno przez wiatr, ale trzeba to przetrwać.

wetsuitefordiving

Sprzęt do nurkowania na łodzi

butle z gazem na lodce

Butle do nurkowania, błękitna woda – od razu na taki widok robi się wspaniale!

CENY NURKOWANIA

W EL Gounie znajduje się kilka centrum nurkowania o naprawdę przeróżnych cenach, ja wybrałam jedną z tańszych. W wysokości 190 euro było
– dzień przypomnienia umiejętności (miałam 2-letnią przerwę w nurkowaniu) + 1 nurkowanie z szybkiej łódki
-1 dzień nurkowania (2 nurkowania) i lunch na łodzi.

Minusem nurkowania na Morzu Czerwonym jest to, że atrakcje znajdują się daleko od brzegu, wypływają tam dużą łodzią i dzień masz zajęty od godziny 8 – 17 przy 2 max. 3 nurkowaniach.

Aktualne ceny możesz znaleźć na stronie szkoły, z którą nurkowałam: Emperor Divers.

CIEKAWOSTKA!  Ci, którzy jeszcze nie mieli okazji nurkować, od razu mówię, że moje zdjęcia jak większość innych, podwodnych to bzdura . Są przerobione w Photoshopie, żeby osiągnąć ładny efekt. W wodzie przy dużej głębokości nikt nie będzie nigdy widzieć ostrych, prawdziwych kolorów, bez użycia odpowiedniego światła Porównanie poniżej na zdjęciu.

zdjęcie po i przed edycją

Podwodne zdjęcie po i przed edycją kolorów

Podwodny świat Morza Czerwonego

Takie widoczki, jako mała dziewczynka widziałam tylko w encyklopedii koralowców. I to właśnie dlatego ogarnia mnie ta euforia pod wodą, widząc je na własne oczy!

To jest ośmiornica! Przypatrz się! Perfekcyjny kamuflaż! W wodzie, pod żadnym pozorem nie powinno się dotykać żywych stworzeń i uważać, aby płetwami nie niszczyć rafy koralowej. Łatwo mówić – gorzej zrealizować. Zwłaszcza gdy ma się problem ze zdolnością utrzymania się na tym samym poziomie wody…Tak jak ja.

osmiornica pod wode

A to ta sama ośmiorniczka, natychmiast przepłynęła, jak nas tylko zobaczyła. Czy wiedzieliście, że ośmiornice, kałamarnice i mątwy należą do bardzo inteligentnych stworzeń? Ta sytuacja poniekąd to ukazała.

plywajaca osmiornica

To już ostatnie ujęcie wkurzonej, odpływającej ośmiornicy. Zmieniała kolor, robiła gwałtowne ruchy, krzywo na nas patrzyła. Daję słowo, dało się wyczuć w wodzie, że jest zła! 😀

KITESURFING NA MORZU CZERWONYM

KITESURFING NA MORZU

El Gouna ma bardzo świetne miejsce na kitesurfing. Woda jest płytka, a wiatr spokojny i prawie gwarantowany. Co więcej, znajduje się tam polska szkoła kitesurfingu, która zrzesza wielu Polaków i dzięki temu sprawia, że jest tam małe polskie miasteczko. Bardzo fajne i wygodne miejsce dla uprawiających kitesurfing www.redseazone.com.

Kitesurfing to aktywność, w którą wciągnął mnie mój chłopak, w odwrotności do nurkowania, które sama zaczęłam. Denerwuje mnie w tym sporcie to, że długo trzeba się do niego przygotowywać. Pompowanie kite’u, skręcanie deski, przywiązywanie lin do bar’u i później jeszcze oczekiwanie na wiatr. Jestem z reguły osobą niecierpliwą i gdybym miała wybierać pomiędzy nurkowaniem, a kitem, wybrałabym nurkowanie. Jednak, gdy stanie się już na tej desce i kite ciągnie po wodzie…Kurczę. Też zajebiście!

Jestem początkującym kitesurferem i zdarzył mi się w Egipcie strasznie niefortunny i niegroźny, ale strasznie bolący upadek. W momencie uderzenia kością ogonową o dno pierwszą rzeczą, o jakiej pomyślałam było: „Boże! Jak dobrze, że tym razem wykupiłam ubezpieczenie…”

A zwykle nigdy go nie mam, bo osobiście uważam, że to trochę jak wyrzucanie pieniędzy w błoto

Kontrolowanie kite’a wymaga trochę czasu

I z takim napompowanym kitem zaczyna się przygodę!

Miasteczko Read Sea Zone

kitesurfing na morzu

CENY KITESURFINGU

Ponieważ ceny to rzecz bardzo zmienna, sprawdźcie sobie ceny wchodząc na stronę szkoły, w której miałam lekcje pod linkiem RED SEA ZONE.

Przykład: Indywidualny kurs 8-godzinny – 1750zł. Po kursie niekoniecznie będziesz swobodnie surfował, więc prawdopodobnie Twoja nauka po tych 8 godzinach się nie skończy.

Jeśli chcesz więcej wiedzieć o El Gounie w Egpicie, cenach, hotelach itd., zachęcam do przejścia do mojego innego posta, Wakacje w Egipcie w mieście milionera – El Gouna.

Miasteczko Read Sea Zone

Wszyscy jesteśmy podekscytowani, jadąc na wakacje do jakiegoś wspaniałego miejsca. Jeśli doda się do tego jakieś hobby, które wiesz, że będziesz mógł tam zrobić, wakacje nabierają innego znaczenia.  Jest ciekawiej, wyczekujesz ich jeszcze bardziej i dzieje się o wiele więcej. Egipt, El Gouna jest naprawdę świetnym, stosunkowo niedalekim od Polski i niedrogim miejscem na uprawianie sportów wodnych, które z czystym sumieniem mogę polecić.

Jeśli możesz zarekomendować jakieś inne, świetne miejsca do uprawiania nurkowania lub kitesurfingu koniecznie daj mi znać w komentarzu. Jeśli uprawiasz jakiś inny sport wodny – również bardzo chętnie dowiem się, jaki on jest!

~ syndrom of the lost opportunity! 🙂